Nie wiem czego się spodziewałem, ale jestem bardzo zawiedziony filmem Batman ninja. Trailer zapowiadał dynamiczną akcję, i tajemniczą fabułę w feudalnej Japonii. Tymczasem bohaterowie zasiadają za sterami wielkich robotów (do znudzenia wałkowany temat), strzelają z karabinów maszynowych, a Batman jeździ swoim batmobilem. Fabuła jest tak oczywista, że po kilkunastu minutach można z dużą dokładnością ją przewidzieć. Najmocniejszą stroną tej produkcji, jest oczywiście sama animacja. Niestety nie ma ona tego klasycznego, znanego ze starszych produkcji estetycznego waloru. Po seansie filmu, stwierdzam, że nie warto poświęcać swojego czasu na tą produkcję. A szkoda, ponieważ pomysł na tego typu historię, rozbudził we mnie duże oczekiwania.
Opublikowane przez deSade
"W wieku 8 lat zacząłem zbierać komiksy. Do dziś w mojej kolekcji pojawiło się ponad tysiąc unikatowych pozycji. Są one moją największą pasją i bardzo ważnym elementem mojego życia. Od zawsze marzyłem, aby być częścią tego ogromnego komiksowego świata. W 2017 roku, razem z wydawnictwem "Planeta Komiksów", opublikowałem dwie części przygód Zielonego Szerszenia. Pasjonuję się też grami, filmami i serialami. Jestem samozwańczym poetą i filozofem. Na moim blogu staram się pisać o tym, co mnie ciekawi. Chcę stworzyć miejsce, gdzie każdy, w wolnym czasie, znajdzie dla siebie coś ciekawego i coś, co go zainspiruje. Moim wielkim (jak dotąd nie spełnionym) marzeniem, jest prowadzenie własnego sklepu z komiksami."
Zobacz wszystkie wpisy, których autorem jest deSade