Pixele

Pozostając w tematyce gier i filmów, chciałbym napisać klika słów o filmie „Pixele”. To kolejna produkcja wpisująca się mocną pozycją w dorobek pop kultury. Mimo, że film nie posiada może gwiazdorskiej obsady, to fabuła bardzo sprytnie wykorzystuje legendarne już produkcje gier komputerowych, takich jak Pac-Man, Donkey Kong czy Arkanoid, jako manifestacje obcej inteligencji, chcącej zniszczyć ludzkość. Oczywiście wszystko za sprawą wielkiego nieporozumienia…

Główni bohaterowie zmuszeni zostają do obrony Ziemi przed atakiem obcych, którzy najwyraźniej nie zrozumieli pokojowej wiadomości, jaka została do nich przesłana. Jako jedyni na Ziemi mistrzowie „starych” gier, są w stanie dokonać cudu i obronić naszą planetę. Jednym z ciekawszych momentów filmu, jest pojedynek z ogromnym Pac-Manem, a bohaterowie ścigają go w czterech kolorowych Mini Morrisach. Film ogląda się przyjemnie, i pomimo naiwności całej fabuły (jak to w Hollywood), produkcja jest na prawdę udana. Polecam każdemu fanowi dobrego kina rozrywkowego.

Pojedynek z pikselową dżdżownicą.

Na koniec ciekawostka – w filmie pojawia się ojciec Pac-Mana, Toru Iwatani, a swoje pięć minut ma też Dan Aykroyd!

Dodaj komentarz