Tylko przez krótką chwilę martwiłem się, że Johny Cage nie trafi do oficjalnego zestawienia najnowszej odsłony gry Mortal Kombat. W dniu wczorajszym twórcy oficjalnie zapowiedzieli tą postać.
Johnny to zdecydowanie mój ulubiony wojownik z całej serii. Zabawny, zbyt pewny siebie, gwiazdor, który chce być kimś więcej. W poprzedniej części gry, to on uratował świat, a nie jak to bywało wcześniej Liu Kang. A w pojedynku z demonicznym Shinnokiem, to jego córka przejęła pałeczkę po ojcu.
Razem z żoną Sonyą Blade i córką Cassie Cage, tworzą chyba najbardziej wojowniczą rodzinkę w historii gier komputerowych.
"W wieku 8 lat zacząłem zbierać komiksy. Do dziś w mojej kolekcji pojawiło się ponad tysiąc unikatowych pozycji. Są one moją największą pasją i bardzo ważnym elementem mojego życia. Od zawsze marzyłem, aby być częścią tego ogromnego komiksowego świata. W 2017 roku, razem z wydawnictwem "Planeta Komiksów", opublikowałem dwie części przygód Zielonego Szerszenia. Pasjonuję się też grami, filmami i serialami. Jestem samozwańczym poetą i filozofem. Na moim blogu staram się pisać o tym, co mnie ciekawi. Chcę stworzyć miejsce, gdzie każdy, w wolnym czasie, znajdzie dla siebie coś ciekawego i coś, co go zainspiruje. Moim wielkim (jak dotąd nie spełnionym) marzeniem, jest prowadzenie własnego sklepu z komiksami."
Zobacz wszystkie wpisy, których autorem jest deSade