Batman #50

Na mojej półce stoi już przeczytany pięćdziesiąty numer Batmana. Okładka w wariancie Jima Lee, bez loga oraz innych stałych elementów prezentuje się wyśmienicie. Czekałem z niecierpliwością na ten numer wierząc, że zmiany w życiu Bruce’a staną się faktem. Czy tak się stało? Osobiście nie jestem zaskoczony fabułą, podejrzewałem że tak może się stać. Jednakże mogę śmiało napisać, że ten komiks to prawdziwe wyznanie miłości Nietoperza i Kobiety Kota. Jeśli chcecie się dowiedzieć co się stało, przeczytajcie najnowszy numer Batmana. Do kupienia tutaj.  

Dodaj komentarz