Srebrny Serfer to jedna z moich ulubionych postaci z świata Marvela. Stworzony przez Stana Lee kosmiczny podróżnik, jest jednym z nie wielu bohaterów o tak złożonej i tragicznej historii. Początkowo pojawił się na Ziemi, jako zwiastun zagłady. Oto Galactus przybył pożreć życiodajną planetę, ale jego sługa przeciwstawił mu się. Wraz z Fantastyczną Czwórką obronił planetę, sam jednak narażając się na gniew Pożeracza. Po tej przygodzie Silver Surfer doczekał się własnej serii komiksowej i szybko awansował do czołówki Marvelowskich bohaterów. W jego postaci, uderza mnie przede wszystkim wątek odwiecznej odmienności i samotności, ale także ideały jakie wyznaje i którym jest wierny. Dysponuje nadzwyczajną i niezmierzoną mocą, ale zawsze mocno pilnuje się, aby wykorzystać ją w dobrym celu. W Polsce nie mieliśmy za dużo szczęścia, jeśli chodzi o komiksy z tym bohaterem, ale powoli się to zmienia (chociażby Anihilacja wydawana przez Egmont). Być może któreś wydawnictwo odważy się na publikacje przygód Srebrnego Serfera.
Silver Surfer
Opublikowane przez deSade
"W wieku 8 lat zacząłem zbierać komiksy. Do dziś w mojej kolekcji pojawiło się ponad tysiąc unikatowych pozycji. Są one moją największą pasją i bardzo ważnym elementem mojego życia. Od zawsze marzyłem, aby być częścią tego ogromnego komiksowego świata. W 2017 roku, razem z wydawnictwem "Planeta Komiksów", opublikowałem dwie części przygód Zielonego Szerszenia. Pasjonuję się też grami, filmami i serialami. Jestem samozwańczym poetą i filozofem. Na moim blogu staram się pisać o tym, co mnie ciekawi. Chcę stworzyć miejsce, gdzie każdy, w wolnym czasie, znajdzie dla siebie coś ciekawego i coś, co go zainspiruje. Moim wielkim (jak dotąd nie spełnionym) marzeniem, jest prowadzenie własnego sklepu z komiksami." Zobacz wszystkie wpisy, których autorem jest deSade